Jesienny piknik koniodziewczynek autorstwa mui.
Mamy już wrzesień! Ale pogoda jeszcze dopisuje. Może niektórzy z Was jeszcze na urlopie? Ale część z Was powróciła do Społecznego Zakładu Karno-Opiekuńczego Łączącego Analfabetów. Naszła mnie myśl, zwłaszcza do osób, które śledzą nas od dawna. Ile z Was pokończyło już szkoły w trakcie oczekiwania na nasze tłumaczenia?
W komentarzach pojawiła się implikacja, jakoby żadnych testów miało nie być, a dostaniecie od razu całe tłumaczenie. Ogólnie to nie, aczkolwiek sytuacja tak się krystalizuje, że może tak być. Choć na ten moment trzymamy się wersji z testami, tylko z nas śmierdzące lenie.
Po tym przydługim wstępie pora na jadło. Czyli: żadnych przyrostów nie ma. Wińcie wakacje czy coś. Czeka na mnie do sprawdzenia osiem korekt na łączną długość 8600 linii, ale oczywiście dopóki tego nie zrobię, to nie mogę tego odhaczyć w naszym organizerze. Ale to nie tak, że nic się nie dzieje. Dzieje, tylko po naszemu.
Na dzisiaj to tyle, do następnego!